…miałem pralko-mikrofalówkę, w której rzeczy robiły się podwójne. Wystarczyło włożyć tam coś, włączyć wirowanio-podgrzewanie i wyciągnąć dwa cosie. Oprócz stówy. Po włożeniu stówy wychodziły jakieś dwa, mokre, gumiaste flaki. :/ Morał z tego snu jest taki, żeby nie testować pralko-mikrofalówki na stówie. Lepiej robić to na mniejszych nominałach.
05.04.2006 at 23:37
Gdy bedziesz mial sen, jak z nominalu 100 zrobic 100 000, daj znaka :))