Najdłuższa reklama masła orzechowego jaką widziałem.
Tyle od ojca.
A ode mnie?
Ja chyba nic nie będę pisał. Swego czasu u Cordiana w blogu można było poczytać to, czego ja w taki sposób opisać nie potrafię. Choć myślę dokładnie tak samo. 🙂
Mogę jedynie, jak zwykle, uznać kunszt aktorski Brada Pitta i Anthony’ego Hopkinsa, rozpłaszczyć się przed urodą Claire Forlani, zatonąć w muzyce, dać ponieść wyobraźni i… iść spać. Najlepiej. Bo późno już i zaczynam pier[wulg]. 🙂
Pomyśleć, że to już 6 lat.
Page 23 of 45
Prezent.
Przyniosłem wczoraj bratu skakankę.
Dzisiaj patrzę na żyrandol i widzę, że ćwiczył. 😛
Kocie życie.
Jeśli już zupełnie nie masz na co polować, zawsze możesz zapolować na cień własnego ucha.
Ważne spostrzeżenie.
Jeśli przypadkowo wysmarujesz czajnik masłem, nic się nie martw.
Samo spłynie.
Konta Moona.
Zakładam sobie właśnie konto w mBanku.
Dostałem spasioną kopertę z umowami i całym tym tałatajstwem. Podpisałem, przeczytałem i siadłem do komputera aby aktywować zabawkę.
Hmm… Gdzieś tu był pakiet aktywacyjny… Zaraz, zaraz… Był razem z zestawem kodów jednorazowych… Hmm…
Po kilkuminutowym przeszukaniu trzynaście razy koperty i wszystkich miejsc, w których pakiet powinien się znajdować przyszła pora na przeszukanie miejsc, w których znajdować się nie powinien.
Na przykład śmietnika. Dokładnie tego miejsca pod kupką świeżo wyrzuconych kurzych wnętrzności. 😐
(a koty to cholera jak są potrzebne to ich nie ma)
Sesja nie służy studentom.
Mój brat dla przykładu chciał sobie coś wydrukować, natrafił jednak na poważne problemy podczas próby włożenia kartki do nagrywarki. 😐
5 sekund w łazience.
Co Neko potrafi zrobić w 5 sekund w łazience?
– Potrafi wskoczyć na wannę, w której akurat biorę prysznic.
– Potrafi wpaść do wanny.
– Potrafi z niej wyskoczyć.
– Potrafi otrzepać się z wody.
– Potrafi wskoczyć na kibel.
– Potrafi do niego wpaść.
– Potrafi z niego wyskoczyć.
– Potrafi się znowu otrzepać z wody.
– Potrafi uciec z łazienki.
Ja przez ten czas nie potrafiłem wykonać żadnej czynności. 😐
Swoją drogą…
…to wpadł mi do głowy szatański pomysł.
Ciekawe jakby to było, gdyby będąc w kinie, w zupełnie nieodpowiednim momencie zanieść się straszliwym śmiechem i wykrzyknąć w nim coś na kształt:
– Jeżu, jaki motyw! Normalnie powalający. (tutaj wstajemy z fotela i rozglądamy się po sali) Czy ktoś jeszcze go zrozumiał?
Muszę kiedyś sprawdzić. 😛
A ta dozorczyni to ma wp…
…taak. Wyobraźcie sobie piękny, sobotni poranek… Potem cofnijcie się jeszcze z pięć godzin, tak do siódmej. I pomyślcie sobie jakim trzeba być beznadziejnym kretynem, żeby akurat teraz dobijać się do wszystkich ludzi w bloku i roznosić im jakieś szalenie nieistotne rachunki?
Film natomiast…
…czyli te, jak im? …dwanaście oceanów, cy cuś w ten deseń, był świetny. Choć niektóre osoby dziwnie się patrzyły gdy śmialiśmy się przy co drugim zdaniu. Widać nie łapały “smaczków”.