Category: Blog

Przyjemny, sobotni poranek.

Marzec 27, wniosek 1:
Jeśli pracujesz do 4 rano, następnego dnia nie powtarzaj tego.

Marzec 27, wniosek 2:
Jeśli już koniecznie musisz – zapomnij o treningu. I tak nie dasz rady.

Marzec 27, wniosek 3:
Jeśli zawalisz wszystko powyższe, w żadnym wypadku nie idź do pubu na urodziny. Zwłaszcza, jeżeli wszyscy wiszą Ci piwo.

Marzec 27, wniosek 4:
Staraj się nie spóźnić na autobus o 3 w nocy. Jest o 3:09 a nie o 3:10.

Marzec 27, wniosek 5:
Spróbuj nie kichać głośno na piękne kobiety. Nawet jeśli od tego zaczynają się rozbierać.

Marzec 27, wniosek 6:
Na brzydkie też nie kichaj. Jeszcze coś sobie pomyślą…

Marzec 27, podsumowanie:
Tanio sprzedam chorobę. Mało używana, w doskonałym stanie. Tylko nad prawym błotnikiem niewielka rysa od zderzenia ze Scorbolamidem. Katar gratis.

Słowa…

Dobierając je i układając w bukiety, możemy grać na ludzkich uczuciach jak na instrumentach. Czyż w takim razie nie powinniśmy dbać o instrumenty na których gramy?

No dobra, zaczynamy.

Tym razem na własnym podwórku. Ale zanim zacznę tak na dobre, chyba przetransportuję tu jeszcze swojego poprzedniego bloga. Prowadzonego w innym miejscu. Tak, żeby się nie zmarnował.