Wszyscy kupują wódkę i szampony, a ja zakupiłem zgrzewkę wody.
Ktoś musi planować z wyprzedzeniem. 😉
Category: Blog
I po świętach.
Deszcz pada, pogoda “na plusie”, pięknie jest. Można powiedzieć, że nie było tak najgorzej. 😛
I miecz dostałem. 🙂
Wesołych świąt.
Tak właśnie. W natłoku wigilijnych obowiązków i ogólnego szaleństwa chciałbym złożyć wszystkim odwiedzającym serdeczne życzenia. Żeby jak już skończą pędzić na złamanie karku za tradycją, mogli usiąść wśród bliskich sobie osób i przeżyć spokojny, przyjemny wieczór wraz z następującym po wieczorze świątecznym weekendem. I żeby im to wyszło na zdrowie, a nie wprost przeciwnie.
A ja idę sprzątać skrzynki ze świątecznego spamu. Bo już zaczynam mieć dość wierszyka, który krąży w tym roku. 😐
Przykład brata cytata.
Zamknij drzwi… znaczy okno zgaś… 😐 światło, kurwa!
Skleroza – drugie natarcie.
Czego może brakować podczas czytania książki, jeśli nie książki właśnie?
Dziwna przypadłość.
Zauważyłem u siebie pewną dziwną przypadłość. Od jakiegoś czasu biegam. Wszędzie biegam.
I nie dlatego, że mi się spieszy.
Fajnie to wszystko pracuje jak się biegnie. Gra…
Dawno nie pisałem.
No to napiszę. Po pierwsze napiszę, że mam już adresa z ‘moon’ na początku. Końcówki takie jak zwykle.
Po drugie napiszę, że byłem dzisiaj pierwszy raz w nowej pracy. I że nie bardzo mam siłę jeszcze coś pisać. 😛
Jak się przyzwyczaję, to i tak wszystkim zainteresowanym prywatną opowieść wyszykuję.
Tymczasem idę spać. 🙂
Algorytm pościgu.
Jeśli chcesz kogoś dogonić, musisz wykonać parę czynności. Po pierwsze, musisz podążać w jego kierunku; po drugie, musisz poruszać się szybciej.
To cytat jest. 😐
Pytanie.
Jeśli nie wiesz jak postąpić, zapytaj siebie.
Tylko pamiętaj aby słuchać odpowiedzi.
Życie to relatywistyka.
Wszystko zależy od interpretacji.