Spalony kotlet z kurzego biustu. Zalany srogo ketchupem. Do tego 2 kromki chleba.
Pomijam już godzinę…
“Pospiesz się stary,
szepnęła czule.
Spójrz na zegarek,
już dziewiętnasta.”
Notatki z życia wyjęte.
Spalony kotlet z kurzego biustu. Zalany srogo ketchupem. Do tego 2 kromki chleba.
Pomijam już godzinę…
“Pospiesz się stary,
szepnęła czule.
Spójrz na zegarek,
już dziewiętnasta.”
12.10.2004 at 18:04
Ty się tu nad biustem nie rozczulaj, masz zobowiązania!!! 😛