Monthly Archives: December 2004

Zabawa z dawna oczekiwana.

W zasadzie to ja nie lubię sylwestra. O wiele lepiej bawię się kiedy idę wyrzucić śmieci… I wracam dnia następnego, bo dajmy na to, spotkałem kumpli. :)

Posted in Blog | 2 Comments

No i na Koniec…

…chciałbym Wam życzyć aby nadchodzący rok był dla Was przynajmniej tak wspaniały jak dla mnie. Bo ja mam zamiar bawić się w jego objęciach jak nigdy dotąd. (wiadomo, jeszcze się w jego objęciach nie bawiłem) ;)

Posted in Blog | 5 Comments

Nowyrok – perypetie.

Nie lubię chodzić do dentysty. Tam jest tak miło i sympatycznie a ja za każdym razem mam gębę pełną waty i rurek. Zupełnie nie da się rozmawiać. :) Przypuszczam, że ginekolog jest pod tym względem o wiele ciekawszy. Nie mam … Continue reading

Posted in Blog | 8 Comments

Nowyrok.

Wszyscy kupują wódkę i szampony, a ja zakupiłem zgrzewkę wody. Ktoś musi planować z wyprzedzeniem. ;)

Posted in Blog | Leave a comment

I po świętach.

Deszcz pada, pogoda “na plusie”, pięknie jest. Można powiedzieć, że nie było tak najgorzej. :P I miecz dostałem. :)

Posted in Blog | 1 Comment

Wesołych świąt.

Tak właśnie. W natłoku wigilijnych obowiązków i ogólnego szaleństwa chciałbym złożyć wszystkim odwiedzającym serdeczne życzenia. Żeby jak już skończą pędzić na złamanie karku za tradycją, mogli usiąść wśród bliskich sobie osób i przeżyć spokojny, przyjemny wieczór wraz z następującym po … Continue reading

Posted in Blog | 5 Comments

Przykład brata cytata.

Zamknij drzwi… znaczy okno zgaś… :| światło, kurwa!

Posted in Blog | 2 Comments

Skleroza – drugie natarcie.

Czego może brakować podczas czytania książki, jeśli nie książki właśnie?

Posted in Blog | 3 Comments

Dziwna przypadłość.

Zauważyłem u siebie pewną dziwną przypadłość. Od jakiegoś czasu biegam. Wszędzie biegam. I nie dlatego, że mi się spieszy. Fajnie to wszystko pracuje jak się biegnie. Gra…

Posted in Blog | 2 Comments

Dawno nie pisałem.

No to napiszę. Po pierwsze napiszę, że mam już adresa z ‘moon’ na początku. Końcówki takie jak zwykle. Po drugie napiszę, że byłem dzisiaj pierwszy raz w nowej pracy. I że nie bardzo mam siłę jeszcze coś pisać. :P Jak … Continue reading

Posted in Blog | 7 Comments