Szukaj
Kategorie
Archiwum
Monthly Archives: August 2004
Nie ma jak szczery komplement.
Dziewczyna brata, widząc mnie na jakimś starym zdjęciu: – Śliczny jes… byłeś. – :|
Posted in Blog
8 Comments
Taki los…
Jeśli istnieje czynność równie beznadziejna i z góry skazana na porażkę jak wycieranie kurzu, jest nią golenie mordy. Gdybym był sławny i bogaty, kazałbym sobie przeszczepić skórę z… dajmy na to… dupy. Tylko tak… to by przecież nic nie zmieniło. … Continue reading
Posted in Blog
8 Comments
Pułapki języka polskiego.
Pytanie: Jak się mówi, fotograf, czy fotografik? Odpowiedź: Fotograf. Chyba, że taki malutki.
Posted in Blog
7 Comments
A dzisiaj czeka mnie mała jazda.
240 zdjęć do wybrania i obrobienia. Na dodatek sami tenisiści. I co robi ta kiełbasa na mojej bułce z miodem?
Posted in Blog
2 Comments
Wstaję rano…
…godzina dziesiąta. Zaglądam na Witrualną, a tam Korzeniowski już złoty medal zdobył. Normalnie niektórzy to chyba nie mają co w domu robić.
Posted in Blog
5 Comments
Wszyscy jesteśmy standardowi.
Choćbyśmy nie wiem jak starali się być oryginalni, i tak na koniec okaże się, że jesteśmy tylko standardowym przypadkiem człowieka silącego się na oryginalność. Czy wobec tego nie lepiej być dobrym w byciu standardowym? Z serii przemyśleń podczas piłowania paznokci. … Continue reading
Posted in Blog
4 Comments
Poszukiwana żywa lub martwa.
No dobra, z tą martwą trochę przesadziłem. Ale jakby ktoś znalazł coś takiego, to ja bym reflektował, żeby to coś spojrzało na mnie tymi pięknymi ślepiami i… potem to już bym mógł spokojnie do grobu. Czy jakoś tak. :)
Posted in Blog
10 Comments
Pech czy podstawy matematyki?
W pewnej pięknej księdze gości, pewnej pięknej pani znalazłem pewien piękny wpis. Piękny wpis wygląda tak: – hej hej, wpisuję się jako pierwszy… czy to coś znaczy? ;-) I nie byłoby w tym wpisie nic znaczącego, gdyby nie fakt, że … Continue reading