Monthly Archives: February 2004

Behind blue eyes.

No one knows what it’s like, To be the bad man, To be the sad man, Behind blue eyes…

Posted in Blog | 1 Comment

Słowa…

Dobierając je i układając w bukiety, możemy grać na ludzkich uczuciach jak na instrumentach. Czyż w takim razie nie powinniśmy dbać o instrumenty na których gramy?

Posted in Blog | 1 Comment

Nieuchwytna…

Ponad dachami mokrymi fruniesz, pomiędzy żółty nurkujesz grążel. Ale ja Cię i tak zrozumiem, oczywiście jeżeli zdążę…

Posted in Blog | Leave a comment

Zbyt skomplikowane urządzenia ciężko się obsługuje.

Siedzę sobie przy komputerze, a tu nagle dzwoni telefon. Podnoszę słuchawkę, przykładam ją do ucha i czekam… Mój brat podpowiada: “Słucham” :)

Posted in Blog | Leave a comment

No dobra, zaczynamy.

Tym razem na własnym podwórku. Ale zanim zacznę tak na dobre, chyba przetransportuję tu jeszcze swojego poprzedniego bloga. Prowadzonego w innym miejscu. Tak, żeby się nie zmarnował.

Posted in Blog | Leave a comment