To ciekawe, że kółko, czy rączka od walizki urywa się zawsze na początku podróży, a nie na końcu.
Warto też zauważyć, że walizkę bez kółka o wiele przyjemniej ciągnie się po kałużach, w strugach deszczu, niż po suchym lądzie.
To ciekawe, że kółko, czy rączka od walizki urywa się zawsze na początku podróży, a nie na końcu.
Warto też zauważyć, że walizkę bez kółka o wiele przyjemniej ciągnie się po kałużach, w strugach deszczu, niż po suchym lądzie.
Przerwy między posiłkami muszą być na tyle krótkie, aby mieć jeszcze siłę otworzyć słoik z jedzeniem.
Niedziela była udana. Nie zrobiłem NIC. Posłowie z PiSu byliby ze mnie dumni. :)
Swoją drogą, jak się nie robi nic, to znaczy, że się coś robi. Bo gdyby się nic robiło, to by się nie robiło. Albo robiłoby się – nic. Aaaa fuck it!
Robiąc coś przypomnieć sobie, że kiedyś robiąc to samo miało się deja vu, że już się to robiło.
Jeśli wycierasz ręce stojąc przy oknie, uważaj żeby nie wytrzeć ich w firankę.
Ciekawe, czy dzisiaj jest poniedziałek, czy niedziela? Poniedziałek chyba… Znaczy wtorek już nawet.
Odnotowałem Papieża, to i Michaela Jacksona nie mogę pominąć. 25.06.09 zakończył karierę jeden z najlepszych muzyków naszych czasów.
Dziwnie tak jakoś…
Żeby nie zapomnieć w przyszłości, wypada odnotować, że od 29.05.09 znowu mieszkam w Poznaniu. Warszawska przygoda skończyła się po trzech miesiącach. Miłe to były miesiące, ale to jeszcze nie są warunki na ostateczną przeprowadzkę.